Spotkania polityki i narracji, onuc i opatrzności, gówna i wiatraka.
RSS
piątek, 14 grudnia 2012

 

 

(BRAWO, BRAWO! JAROSŁAW, JAROSŁAW, OSLAW, ROSŁA, OSŁA!) Dziękuję! Proszę państwa, czy możemy sobie wyobrazić Polskę inną niż tą dziś, w której nie będzie więźniów politycznych, ustawy o cenzurze, zwalniania dziennikarzy, Polski w której profesor warszawskiego uniwersytetu nie będzie twierdzić, że w stanie wojennym był bardziej wolny, a on już teraz myśli bardzo wolno, tak wolno, że nie jest to już myślenie, ale taki proces upadlający, że się wyciąga rękę, albo podnosi nogę, ale ani ta ręka, ani ta noga się nie podnosi, bo nie może, chociaż się podnosiła, i to wielokrotnie.  Jeśli zaś się podnosi, bo tego wątku nie można od razu porzucić z powodów, które są oczywiste dla wszystkich poza ludźmi zupełnie pozbawionymi rozumu, to w kierunku niewłaściwym, a czasem nie jest to noga, tylko ręka,  chociaż chodziło o to żeby kopnąć (JEBAĆ PZPN!).

To jest hańba, ale też jest to przykład. Jest on przykładem bolesnym, ale jednocześnie jest przykładem groźnym,  a jak bardzo groźnym, to widać wtedy, jeśli podać przykład jeszcze lepszy, ale już nie tak groźny i taki przykład podamy, chce wam to tutaj przyrzec (PRZYKŁAD, PRZYKŁAD, PRZYKŁAD!).  

Musimy się obudzić jako naród i nie tylko (JAROSŁAW, JAROSŁAW!) Niech to Polacy decydują o tym, co jest dla nich bardzo ważne, średnio ważne, trochę ważne, ani ważne ani nie nieważne, nieważne, zupełnie nieważne (ODMOWA ODPOWIEDZI, ODMOWA!). 

Ja się bardzo cieszę, że ja patrzę i końca tego pochodu nie widzę, mimo, że nie jest to melanż u Sandry (GDZIE JEST SANDRA?)

Nie ma Polski sprawiedliwej, Europy sprawiedliwej bez Polski niepodległej. Te slowa Jana Pawła drugiego, który je wypowiedział nie tylko jako Polak, ale niejako służbowo, bo to była służba, bo nie nosił czapki dla picu, były inspiracją sierpnia. Sierpień był miesiącem letnim, szczególnym, innym niż miesiąc obecny, miesiąc grudzień, szczególnie połowa grudnia, która jest, można powiedzieć tu i teraz (LATO WON!).

13go grudnia siły komunistyczne, pod obce zlecenie rozpoczęły wojnę z polską niepodległością. Cena tego strasznego dnia była wielka i jest wielka, bo ona trwa po dziś dzień. To jest prawda i ta prawda jest wielkim oskarżeniem, zarówno tych, którzy to wprowadzili, jak i tych, którzy tę prawdę ukryli, nie chcieli tej prawdy wielkiego rozliczenia. Ukryli ją przede mną, bo ja nic nie wiedziałem. W dzień grudniowy spałem, do południa; udałem się do kościoła, a potem dowieziono mnie na MSW. Dobrze, że byłem w kościele, gorzej, że byłem na MSW. Po co mnie tam zawieźli, jeśli od razu chcieli zwolnić? Może chcieli, żebym zobaczył co na mnie mają, i żebym potem coś podpisał. Co na mnie mają, to ja mam na siebie do dziś i dlatego tak mówię ogólnie, bardzo ogólnie. (PRZYKŁAD, PRZYKŁAD, PRZYKŁAD!). Przykładem tego lepszym, ale mniej dla mnie bolesnym jest Antoni Maciarewicz, który po roku pobytu w odosobnieniu, uciekł z internowania, a potem napisał w Tygodniku Mazowsze artykuł ugodowy i niegodny. Z internatu nikt inny nie uciekł. Artykuł sugerował, że Maciarewicz, podobnie jak ja, to w sumie jest ubek. Gdyby się niepodległość wtedy oparła o potężny fundament moralny, którego ja nie miałem, ani nie miał
Antoni, to byłoby dziś mniej ogólnie, bo chociaż oni już tego na mnie nie mają, ale to nie dlatego, że tego nie ma, bo to jest, ale dlatego że nie ma już ich (JEBAĆ PZPN?).

W żadnym razie, nie jebać. Wręcz przeciwnie. Gdyby państwo nie było takie chore, Polska parłaby jako naród do przodu jak Chiny, bylibyśmy na czele świata, a tak worek cementu zwisa nam niezwykle ciężki i zupełnie zbędny i on musi się być zrzucony w sposób zdecydowany, bo on jest źródłem poprawności politycznej, która wynika z tego worka, i po zrzuceniu chodzić nie na ugiętych kolanach, ale na kolanach które są wyprostowane (JAJA!).

Jeśli chcemy być Polkami, a chcemy, to musimy być wolni, a wolność mówienia od rzeczy jak jest bardzo zimno i tak ciemno i jak się w sumie jest ubekiem, to nie jest to wolność wystarczająca, można powiedzieć jest niewystraczająca w stopniu dostatecznym. Dalsze kurczenie się polskiego worka poprawności politycznej na zimnie nie jest rozwiązaniem, jedynym rozwiązaniem jest jego trwałe odrzucenie i zostanie Polkami.

http://www.liiil.pl/promujnotke 

http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=RkCrFHTbej8

 


09:21, balsamlomzynski
Link Komentarze (129) »
czwartek, 06 grudnia 2012

 

Kiedy okazało się, że w samolocie, nie tylko zresztą w tym, był trotyl, że brzoza została ścięta i pocięta, ciała podmienione, wrak umyty, Gmyz na bruku, a niepokorni w sieci i bez pieniędzy, Ludzie z Zespołem Macierewicza udali się przesłuchać dawno zapomniane urządzenie produkcji amerykańskiej, System Ostrzegania i Wykrywacz Terenu (TAWS). Ludzie z Zespołem zdjęli koszule, bo bardzo byli zestresowani i żal im było świetnej elity, która zginęła pod Smoleńskiem. Przypominający peceta Wykrywacz stał w milczeniu na terenie pokoju przesłuchań.
Młody człowiek z dobrze wykształconym Zespołem opowiedział maszynie jak bardzo mu zależy na odkryciu prawdy, nie dowolnej prawdy, ale prawdy prawdziwej, takiej, która, wiadomo, będzie dokładnie tym czym ma być:
-- Rozumiecie,TAWS, o co tu chodzi?
Urządzenie pokryło się potem. Agent kopnął je z czuba w zintegrowany wyświetlacz wielofunkcyjny, ale stosunkowo delikatnie, bo nówki miał. Posypały sie wyzwiska, padły pierwsze pytania.
Oto oryginale zeznania urządzenia i ich polskie tłumacznie:
 

PEOPLE WITH MACIAREWICZ SYNDROME: Whodunit, biatch?

TAWS: Ain't no right yo shitheads moanin' and pissin' here over that schmuck Kaczyński! What you think you're doin' here, sons of the bitches? You dig this kinda Macierewicz shit, you crazy fucks? Dat ain't cool, assholes. I told that poor motherfucker thousand frickin' times: pull the fuck up, pull this fucking thin' up! I'm like, you can't fly this damn plane into the mud like dat! You shitting me? I screamed my head off: Terrain Ahead!!! Terrain Ahead!!!
You heard dat on TV, stupid twats, didn't ya? So whatcha doin' here, biatches? I said to that Kaczyński guy, don't you fuckin' even think about goin' down there! You can't fly this bloody thing into the woods! And that prick just kinda kept goin'. I dunno, he gota call from that crazy motherfucker brother of his, got all dicky about it and all, musthafa gotten fucked up in the head like all them madafucka rightwin'ers, and just flew his dumb ass in that mud. Unbelievable, man, just frickin’ unbelievable, ain’t no squeezin' this kinda shit into memory of any fuckin' size.

 ***************

Tłumaczenie (K BP OZ I.2.C.24/12)

LUDZIE Z ZESPOŁEM: Powiedzcie, TAWS, jak to było z tą brzozą?

TAWS: Po chuj się zaszczywacie, oszołomy, nad tym mułem Kaczyńskim? Jaja sobie, cipy jedne, ze mnie robicie? Koneweniują wam te pierdu-pierdu Maciory? To nie wporzo jest. Mówiłem temu żałosnemu skurwysynowi tysiąc jebanych razy: podnieś samolot do góry, do góry, podnieś ten kurewski samolot do góry! Nie możesz tak wlecieć jednostką lotnictwa pasażerskiego w błoto! Mordę darłem tak, że normalnie bębenki puchły: Ziemia, kurwa, blisko!!! Słyszeliście to wszyscy, trepanaci, w telewizji, czy nie słyszeliście? No to niech mi ktoś powie: o co się tu jeszcze rozbiega? Powtarzam raz jeszcze: mówię palantowi: nawet sobie nie kombinuj w tym głupim łbie, żeby tak nisko schodzić. Nie można kurwa latać samolotem po lesie! Ale ten kutas po prostu leciał dalej. Nie wiem, może zadzwonił do niego ten pojeb braciszek, coś mu odbiło pierdolonemu na, kurwa, godnościowo, bo oni już tak tam tak u tych moczów mają i wjechał w błoto. Się to, kurwa, normalnie w niczym nie mieści, ani w pale, kurwa, ani w niczym, żeby mieć pamięć jak stodoła.

 

Urządzenie TAWS ani nie przyjęło walizki z pieniędzmi, ani nie zmieniło zeznań. Nad ranem drżało jednak delikatnie w kałuży własnej rtęci i kadmu; mówiło już jako tako po polsku:
-- Poczeba zmienicz ten szond, inaczej czarne skrzynki tesz dostanom od tych z syndromem fpierdol.

 

http://www.liiil.pl/promujnotke 

 

http://www.youtube.com/watch?v=r8DbkYvxy7U

00:33, balsamlomzynski
Link Komentarze (61) »
Zakładki:
Obowiązkowo
Blogi Polityczne
Najlepsze Blogi Polityczne