Spotkania polityki i narracji, onuc i opatrzności, gówna i wiatraka.
RSS
środa, 30 listopada 2016

 

 

Maczelnik Pułpidski żył w rytmie demonstracji cyklicznych przerywanych przez związki wyznaniowe.  Co rano wspominał uraz z przeszłości i już prawie szedł się mścić, kiedy dzwonił Rydzyk i wężowym sykiem do słuchawki domagał się kolejnych paru baniek.
Pułpidski wstawał późno, ale potem działał zgodnie z zasadą biurowości: środkiem kryjącym innym niż komputer, pisał na brudno wspomnienia z przyszłości, a jego przewidywania wchodziły w wir obiegu dokumentów, w którym Pasztetowa i Maliniak zgadywali jak uprzedzić urojenia zanim niewyobrażalne skurwysyństwo stanie się oczywistą oczywistością.
W takim to trybie rujnowano kolejne filary i przekraczano granice, a 36% ciągle chciało głosować na Pułpidskiego, jego trupę, i jego trupa. Wzbudziło to pewne zrozumiałe podejrzenia, dlatego wezwano pana Antoniego w celu złożenia wyjaśnień:
-- Widzicie Maciora, robimy ludzi w konia, rujnujemy gospodarkę, a ludzie ciągle chcą na mnie głosować. Wiecie dobrze, że moim celem nie jest zaskarbić sobie miłość ludu, celem moim jest, zresztą sami wiecie.
-- Wiem, Maczelniku.
-- Proponuję zrobić tak: rozpierdolcie sojusze, wystawcie kraj na żer, zróbcie z nas idiotów, zobaczymy jak mnie będą kochać.
-- Sojuszy nie ma, obywatelu Maczelniku, wszyscy mają nas za idiotów, również idioci, a ciągle jest 36%.
-- No to podnieście im podatki, wtedy zobaczymy.
-- Podnieśliśmy, dalej jest 36%.
-- Coś nie jest tak, Maciora, mierzycie sondażowo nie tę populację,  albo z populacji wyciągacie wyłącznie element narodowy i wsteczny, elementu postępowego niedoważacie, albo populacji niepotrzebnie się pokazujecie. Zróbcie tak, zaaresztujcie paru z tych ich bohaterów stanu wojennego, zobaczymy jak wtedy będą mnie kochać.
-- Zaaresztowaliśmy, dalej jest 36%.
-- Ktoś tu coś przed wami ukrywa, Maciora. Zaaresztujcie paru z tych sondażowni, wyciśnijcie z nich tak zwaną prawdę.
-- Panie Maczelniku, nasze sondażownie prowadzi element ruski. Wiedzieli, że ma być 36 procent i tyle podają.
-- A nie meldowaliście wcześniej, że Ruscy wtargnęli do sondażowni.
-- W przyszłości będę meldować natychmiast.
-- Nie ma innego wyjścia, jedźcie wobec tego osobiście na Podlasie, ustalcie czy ludzie mnie rzeczywiście lubią czy nie, ale nie bierzcie z sobą Misiewicza, chcę żebyście przynajmniej w terenie jasno myśleli.
Maciora pojechał, sprawdził o co chodzi, dosyć jasno myślał, ale po dwóch tygodniach bez Misiewicza, wrócił trochę śpiący, trochę bardziej pieniący, i z lekkim akcentem podlaskim:
-- Panie Maczelniku, oni naprawdę na pana chcą głosować.
-- No to zróbcie tak: wpuście tam Ruskich, na cholerę nam taka porąbana flanka, niech biorą, byleby się w Warszawie nie pokazywali.
-- Oni już tam są, okupują od Rzeszowa po Białystok.
-- A nie meldowaliście wcześniej.
-- W przyszłości obiecuję meldować jak tylko zaczną wchodzić.
-- No i widziecie, Maciarewicz, wszystko się wyjaśniło, po prostu meldujecie jak Ruski.

21:59, balsamlomzynski
Link Komentarze (5) »
czwartek, 24 listopada 2016

 

 

 

Minister Zalewska wzięła udział w ceremonii medycyny alternatywnej kambo.  Z pól mokotowskich pobrano ostatnią żabę, która w wywiadzie bezpośrednim powiedziała prokuratorowi Ślepokurze z Grodziska Mazowieckiego, że nigdy nie piła, ani nie używała przemocy wobec młodszych. Nie wspomniała, że sama jest najmłodsza, a nie pije bo teraz to już niemodne. Żabę pobito dla stworzenia dostępu do krwiobiegu i organów wewnętrznych, w tym wątroby, której oczyszczenie jest celem wszelkiej medycyny naturalnej.

Jad Zalewskiej pobrano wprost z otworu na słowotok, który był czarny, i gdzie gromadził się śluz koloru białego, który był, jak mówił prorok, biały. W otwarte rany żaby wprowadzono sproszkowany śluz z Zalewskiej, żabie spuchły łapki, z oczu pociekły łzy, pod pyszczek podstawiono jej wiadro, wyrzygała dorobek całego życia, w tym przełyk i dwunastnicę, wydano jej dokument potwierdzający udział w przejeździe pociągiem we właściwym kierunku, z jedną przesiadką. Ze zrozumieniem przyjęto informację, że nie będzie się już uczyć pod testy:

-- Chcę być bardziej kreatywna teraz.

Znalazła zatrudnienie jako operator ciężkiego sprzętu budowlanego przy budowie autostrad. Jeździła zalana walcem na odcinku między Dybkami i Ojcowizną, blokowała ruch, kierowcy wylewali gęstą żółć w tę ziemię tyle razy skopaną. Ilekroć coś się w trawie poruszało, bezinteresownie najeżdżała, zamieniając krewnych w szarą miazgę. Nikt nie pyta zalanej operatorki walca dlaczego najeżdża, gdyby jednak zapytano, w duchu odpowiedziałaby słowami pieśni, którą śpiewała wieczorami jeszcze w czasach mokotowskich: żeby patrzyć jak giniesz. Po zabiegu jadem, śpiewała jednak ... piechota, szara piechota


20:18, balsamlomzynski
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 131
Blogi Polityczne
Najlepsze Blogi Polityczne