Spotkania polityki i narracji, onuc i opatrzności, gówna i wiatraka.
Blog > Komentarze do wpisu

Zasady życia pozagrobowego

 

Mikołaj Konstatynowicz Bieginow, oficjalnie lekarz pogotowia w Smoleńsku i świadek zarówno komisji Anodiny jak i Millera, a prywatnie seryjny morderca, przybył o poranku czternastego listopada na działkę pod lotniskiem Siewiernyj z „zamiarem skopania ziemi.”
Czy to wskutek sędziwego, zważywszy na rosyjskie warunki życia, wieku (nie o sam wiek tu przecież chodzi), czy to wskutek obaw, że czynności znowu przerwie mu lecący na dziesięciu metrach samolot odrzutowy, Bieginow zaczął kopać przy wschodniej granicy i choć napotkał tam oczywiście zwłoki, nie była to jego pierwsza żona, Zofia Piwowarow, którą zastrzelił za romans z pewnym artystą kabaretowym, tylko Elvis Presley:
-- A z jakiej racji, Elwis Wernonowicz, rozkładacie się tutaj w świętej ziemi rosyjskiej?
-- Nie poznajecie, doktorze, to ja, Minikin, artysta kabaretowy.
-- Myślicie, że Minikina pomyliłbym z Presleyem?
-- Wasza pierwsza żona ciągle myli.
Doktor Bieginow naturalnie natychmiast przystąpił do ponownego uśmiercania natrętnego kabareciarza:
-- Się jeszcze po śmierci przebiera, izwraszczjeniec.
-- Ciekawe, co pan powie doktorze jak pan zobaczy jak teraz wygląda pańska Zofia.
Przekomarzali tak się jeszcze chwilę, bo naturalnie ponowne uśmiercenie Minikina nie wchodziło w grę, Bieginow zaprzestał wygłupów i zaczął kopać tam gdzie należy. W istocie, Zofia zmieniła się nie do poznania, decor miała teraz ukierunkowany na bladą, mściwą latawicę, obiektywnie piękną, subiektywnie zawziętą jednak i odpychającą jak wojska sowieckie w ostatniej fazie walk pod Stalingradem:
-- Nie mam do Ciebie żalu, mój oprawco, ułożyłam sobie życie z Minikinem, on świetnie gotuje, doskonale tańczy, nigdy nie będziesz ruszać biodrami tak zmysłowo jak on, choć on praktycznie nie ma już czym, proszę tylko o jedno, czy mogę sprawdzić pocztę na twojej komórce?
-- Co tu się u was dzieje, Minikin odstawia Presleya, ty zrobiłaś się na córkę Wassermana, mało wam, nudzicie się?
-- Stosunki się zmieniają, Mikołaju, nigdy nie wiadomo kto wpadnie.

 

poniedziałek, 14 listopada 2016, balsamlomzynski

Polecane wpisy

  • Oknoszpatlewka "tocznost"

    Ubiegłe dziesi ęć lat był y dla inżyniera Berzynsky równie ciężki e, jak całe życie profesora Chris Cieszewsky. N a przełomie lat 2015 i 2016, były programista

  • Śmigłowiec

    Niech będzie pochwalony Bóg, przedwieczny ojciec, Maryja, zawsze dziewica i Jezus Chrystus, nigdy nie w służbach, a nawet przez nie bity, zarówno batem jak i po

  • Międzymorza wielu prędkości

    Pierwszy oficjalny tydzień Europy różnych prędkości zastał ambasadora Siergieja Iwanowicza Kisljaka, najszybszego pośród Europejczyków, na gorączkowych rozjazda

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: garrincha, *.play-internet.pl
2016/11/14 21:43:18
Ekshumowali już parę?
-
2016/11/14 22:57:09
Nie, czekają aż im gmyz cezary aplikacją na budyń z wymiocin direct aus Berlin dorzuci.
-
Gość: sąd okręgowy, *.ip-137-74-154.eu
2016/11/14 23:13:12
Ekshumacja pary trwa.
-
Gość: marcbolan, *.ovh.net
2016/11/14 23:20:02
Są sople na parze. Znaleziono właśnie dowody na istnienie przymrozków wawelskich.
-
Gość: gmyz, *.greendata.pl
2016/11/14 23:35:43
jest jeden pan
i jedna pani
bóg wie gdzie błasik
leżał w kani
tu na wawelu jest króli wielu
lecz w amuliku
nie ma już szpiku
Blogi Polityczne
Najlepsze Blogi Polityczne